Polak, Rosjanin i Niemiec wędrują po pustyni i spotykają wielbłąda. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta się Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielbłąda i mówi:
- A ty Wania do kabiny!

Losowe Dowcipy:


Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- J... Więcej

Dlaczego blondynki nic nie mówią podczas stosunku?
- B... Więcej

W nadmorskiej miejscowości letniskowej facet wchodzi do rest... Więcej

Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
Więcej

Spotyka się pewnego dnia dwóch Żydów.
- Mój syn się wy... Więcej